Zalesiona działka może zostać wykupiona przez Lasy Państwowe

Ogromne kontrowersje budzi nowa ustawa, która już obowiązuje, zakazująca sprzedaży ziemi rolnej osobom niespokrewnionym i nie prowadzącym działalności gospodarczej. Okazało się ostatnio, że ustawa ta może mieć drugie dno, a więc utrudnić rolnikom pozyskiwanie kredytów na rozwój gospodarstwa. Skoro ich ziemia nie może zostać sprzedana to przestaje być atrakcyjnym zabezpieczeniem kredytu dla banku. Wątpliwości budzi jednak jeszcze jedna ustawa związana z gruntami, a dokładniej ta stanowiąca o sprzedaży gruntów na których znajdują się lasy, lub tam gdzie plany zakładają kiedyś pojawienie się lasów.

Lasy Państwowe mają prawo pierwokupu

Masowo ze sprzedaży swoich domów na działkach rezygnują kolejni sprzedawcy. Blady strach padł bowiem na wszystkie te osoby, które w granicach swojej działki mają chociaż pół metra terenu zalesionego. Kłopot mają także te osoby, gdzie plany zagospodarowania przestrzennego teoretycznie biorą pod uwagę opcję zalesienia konkretnego obszaru. Bardzo niejasno sformułowane przepisu mówią bowiem o tym, że Lasy Państwowe mają pełne prawo do pierwokupu takiej ziemi. Ma to zapobiec wyprzedawaniu polskich lasów obcemu kapitałowi, ale że ustawa nie jest gotowa, to tak samo jak w przypadku gruntów rolnych po prostu stworzono zapis przejściowy, który ma zniechęcać do jakichkolwiek transakcji.

Wykupienie za bezcen

Właściciele takich działek nie tyle boją się utraty swoich gruntów, gdyż do tego raczej nie dojdzie. Problemem bowiem jest to, że Lasy Państwowe mogą chcieć wykupić dany teren za rynkową wartość, która często jest wielokrotnie niższa niż faktyczna wartość danego kawałka ziemi. Jeśli ktoś wystawia swoją ziemię na sprzedaż to daje Lasom Państwowym pełne prawo do zainteresowania się taką ziemią i jej wykupienia za pieniądze dużo niższe niż właściciel pierwotnie chce sprzedać. To kolejna ustawa pokazująca jak szybko przygotowywane były zmiany prawne. Ogromne wątpliwości i niejasne przepisy sprawiają, że nawet prawnicy nie do końca wiedzą jak tę ustawę powinno się interpretować.

Dodaj komentarz