Wysoki kurs franka uderzy w branżę nieruchomości

Nie da się ukryć tego, że bardzo wysoki kurs franka niezwykle mocno uderza w samych kredytobiorców, których raty obecnie podniosły się o wiele setek złotych w porównaniu z tym co było jak brali kredyty na początku. Największy boom na takie kredyty przypadał na rok 2008 i 2009. Wtedy to na kredyt we frankach kupowanych było nawet 80% mieszkań oddawanych do użytku. Taki kurs może stanowić także zagrożenie dla banków, a w szczególności tych, w których udział kredytów we frankach jest wyjątkowo wysoki. Okazuje się jednak, że utrzymująca się obecnie sytuacja może także niekorzystnie wpłynąć na całą branżę nieruchomości, a w szczególności wyniki sprzedaży tych mieszkań, które zostały oddane w latach 2005 do 2009.

Drastyczny wzrost wartości mieszkania

Wszystko z tego powodu, że wartości tych mieszkań są teraz bardzo duże i w żaden sposób nie odpowiadają one cenom typowym dla współczesnego rynku. Należy pamiętać, że w czasie popularności kredytów we frankach średni kurs tej waluty wahał się od 2 do 2.5zł. Przy obecnym poziomie 4.20-4.30zł jest to prawie dwukrotny wzrost. Wiele osób widząc co się dzieje zaczyna na pewno poważnie myśleć o sprzedaży takiego mieszkania, ale może być to trudne, a już na pewno bardzo nieopłacalne. Przeliczając to wszystko na kredyt we frankach cena takiego mieszkania musiałaby znacznie w górę odbiegać od normy. W efekcie zainteresowanie takimi mieszkaniami w najbliższych latach będzie praktycznie zerowe. Właściciel może albo sprzedać po cenie powodującej stratę dla niego albo czekać i liczyć na cud, że może jednak znajdzie się ktoś kto kupi za więcej niż mieszkanie jest realnie warte.

Zdjęcie pochodzi ze strony Wikipedia

Klienci oczekują negocjacji

Warto podkreślić tutaj fakt, że na rynku nieruchomości klienci zawsze poszukują możliwości sporych negocjacji cen. W efekcie osoba mająca mieszkanie kupione za franki powinna jeszcze bardziej podnieść cenę, aby mieć z czego schodzić. Efekt będzie więc taki, że nikt nawet nie spojrzy na takie mieszkanie. Właściciele takich kredytów mają przed sobą trudny okres, gdyż nawet sprzedaż zabezpieczenia w postaci mieszkania nie zrekompensuje im pieniędzy wydanych na kredyt.

Dodaj komentarz