VI Europejski Kongres Gospodarczy za nami

Za nami VI Europejski Kongres Gospodarczy, którego uczestnicy zastanawiali się min. nad wzrostem gospodarczym, napędzeniem i trwałością inwestycji zagranicznych, a także nad rolą starych inwestorów w nowoczesnym świecie inwestycji. Wśród nich można wymienić i inwestorów, i prezesów stref ekonomicznych, i wielu innych ludzi związanych z polską gospodarką. Jednym z najważniejszych tematów okazała się lokalizacja kapitału produkcyjnego i związany z tym wpływ na rynek pracy, eksport, dostępność nowoczesnych technologii itd.

Jak przyciągać inwestycje do stres ekonomicznych?

Jako, że przedstawiciele stref ekonomicznych pojawili się w dość licznym gronie, głównym tematem, nad którym debatowano, było przyciągnięcie doń inwestorów. Tomasz Sadzyński – prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Łodzi – opowiedział się za dwoma rozwiązaniami. Po pierwsze – duży inwestor, który wykorzystywany jest jako „haczyk”, pociągający za sobą kilku mniejszych lub kilku małych inwestorów, którzy działają między sobą na zasadzie pewnego partnerstwa – wynikającego przede wszystkim z relacji klastrowych. Co ciekawe, udało się też dojść do wniosku, że mały wpływ na zachęcanie inwestorów mają tak zwane zachęty finansowe – przede wszystkim jeśli chodzi o inwestorów zagranicznych. Ci bowiem kapitału mają po stokroć, a w zamian za niego wolą dobry klimat inwestycyjny oraz odpowiednie warunki dla prowadzenia swoich działań. Oczywiście takie rygorystyczne i stanowcze podejście skutkuje w inwestycje długotrwałe, a to z kolei gwarancja stałego przychodu dla polskiego przedsiębiorcy.

Zdjecie pochodzi ze strony Freeimages.com

 

Czym kieruje się zagraniczny inwestor?

Na Kongresie opisano też, w jaki sposób postępuje inwestor zagraniczny. Najpierw dokonują analiz kraju. Potem wybierają konkretną jego lokalizację. Potem przychodzi czas na pierwsze negocjacje, na podstawie których określany jest klimat inwestycyjny. Dopiero, gdy wszystko pójdzie „po myśli” inwestora, można mówić o wstępnej współpracy. Uczestnicy zwracali uwagę jednak na to, że brakuje kilku zachęt, takich jak na przykład zaawansowane usługi finansowe. W krajach zagranicznych jest to standard, a u nas? U nas niestety nie, przez co wielu inwestorów woli właśnie inne kraje.

Zdjecie pochodzi ze strony Freeimages.com

Dodaj komentarz