Rozluźnienie w sektorze bankowym. Kredyt hipoteczny nie tylko na umowę o pracę

Jak wynika z ankiety portalu Nowyadres.pl ponad 50% osób które spłacają kredyt mieszkaniowy ma inne źrodła dochodu niż umowa o pracę na czas nieokreślony. Okazuje się, że banki przyznają kredyty również osobą bez umowy o pracę, lecz bardziej dokładnie sprawdzają ich zdolność kredytową. Również nie dyskwalifikują osób, które są zatrudnione na czas określony.

finanse polskich rodzin

flickr.com | Rafael OoOshiro

Umowy cywilnoprawne

Okazuje się, że nie tyle wysokość dochodów jest ważna dla banków ale przede wszystkim ich względna stałość. Bank jest skłonny zaakceptować umowy o dzieło czy zlecenie jako źródło dochodu o ile jest ono udokumentowane od minimum 12 miesięcy. Oczywiście bank dopuszcza niewielkie na przykład miesięczne przerwy ale generalnie dla banku sytuacja finansowa musi być stabilna. Michał Krajkowski, główny analityk Domu Kredytowego Notus radzi aby w takiej sytuacje szczególnie wnikliwie porównać wymagania proceduralne różnych ofert bankowych. Jak sam podkreśla banki w różny sposób wyliczają zdolność kredytową dla osób pracujących na umowach cywilnoprawnych i różnica zdolności kredytowej może sięgać kilkudziesięciu procent.

Praca na czas określony

Według danych Domu Kredytowego Notus osoby zatrudnione na czasowych umowach o pracę mają większą szansę uzyskać kredyt hipoteczny niż osoby na umowach cywilnoprawnych. Deutsche Bank, Pekao SA, PKO BP to banki w których takie osoby mają największą szansę na kredyt.Natomiast niezależnie od oferty wszystkie banki wymagają aby umowa czasowa była podpisana na minimalny okres od 6 miesięcy do roku.

Najczęściej trzeba udowodnić bankowi, że pracuje się u danego pracodawcy co najmniej półkroku. Niekiedy bank żąda promesy od pracodawcy czyli deklaracji przedłużenia przez niego umowy po zakończeniu aktualnej – tłumaczy prezes zarządu firmy Nowy Adres Katarzyna Cyprynowska.

Na własnej działalności

W przypadku samozatrudnia bank traktuje takie osoby jak każdego innego przedsiębiorce i na tej podstawie wylicza zdolność kredytową. Głównym kryterium dla banku jest prowadzenie działalności przez co najmniej 12 miesięcy od zarejestrowania, niekiedy banki wymagają nawet 24 miesięcy. Ponieważ przy obecnym kryzysie gospodarczym wiele działalności gospodarczych nie wytrzymuje próby dwuletniego okresu obniżonych składek ZUS – mówi Michał Krajkowski.

Dodaj komentarz