Posiadacze kredytów hipotecznych we frankach mogą odetchnąć z ulgą

W ostatnich dniach posiadacze kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich naprawdę nie mogli spać spokojnie. Wszystko z powodu planów zgłoszonych przez rząd do narodowej debaty. Chodzi tutaj o rezerwy finansowe Szwajcarii, które częściowo są przetrzymywane w złocie. Jeszcze w latach 90-tych Szwajcaria posiadała ponad 2600 ton złota, które stanowiły właśnie rezerwy finansowe. Wraz z nadejściem 2000 roku przepisy zostały zmienione i Bank Narodowy tego kraju mógł wyprzedawać złoto z rezerw finansowych do stabilizacji kursu franka. W efekcie dzisiaj zasoby złota tego kraju wynoszą nieco ponad 1000 ton. Jest to jednocześnie około 10% wszystkich rezerw finansowych, jakie posiada Szwajcaria. Opozycja w rządzie zgłosiła ustawę do poprawki, a wprowadzenie tej poprawki zostało oddane społeczeństwu do osądu, czyli przeprowadzono referendum.

Blokada możliwości kontroli kursu franka

Dlaczego polscy kredytobiorcy tak negatywnie zareagowali na tę wiadomość pomimo tego, że ze Szwajcarią mamy niewiele wspólnego? Według nowego projektu rezerwy finansowe w złocie miałyby bowiem stanowić 20% całości. Problem tkwi jednak w tym, że wedle nowej ustawy Narodowy Bank nie miałby prawa do wyprzedawania tego cennego kruszcu. W efekcie możliwość reagowania na wahania kursu byłaby bardzo utrudniona, jak nawet i niemożliwa. Tym samym kurs franka mógłby stać się bardzo niekorzystny dla osób posiadających kredyty hipoteczne właśnie we frankach szwajcarskich.

Zdjęcie pochodzi ze strony All-free-photos.com

 

Zaskakujący wynik referendum

Referenda w Szwajcarii od lat nie cieszyły się zbyt dużą popularnością. Nie dość, że ludzie niechętnie na nie chodzili to jeszcze byli bardzo niezgodni co do swoich przekonań. Tym razem jednak sytuacja była bardzo zaskakująca. Wyniki referendum na pewno pozwalają spać bardziej spokojnie ludziom spłacającym kredyty we frankach, gdyż projekt nowelizacji ustawy został odrzucony. Co jednak bardzo ciekawe sprzeciw jest niezwykle wyraźny. W wielu kantonach wyborczych na „nie” zagłosowało nawet ponad 80% osób.

Dodaj komentarz