Pierwszy kwartał kancelarii Brochocki

Kancelaria Brochocki Nieruchomości podsumowała właśnie swój pierwszy kwartał. Żadnych spadków w zainteresowaniu powierzchniami biurowymi, pośrednictwo w licznych transakcjach na warszawskim rynku nieruchomości i prawie 14 000 metrów kwadratowych wynajętej powierzchni pod biura – tak w kilku słowach można podsumować poczynania kancelarii w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Współpraca z sądami

Do ważniejszych wydarzeń należy współpraca kancelarii z warszawskim Sądem Okręgowym i z mokotowskim sądem Rejonowym. Powyższe wynajęły za pośrednictwem Brochocki 6000 metrów kwadratowych powierzchni. Innym ważnym klientem ubiegłego kwartału była agencja graficzna Ars Thanea, która współpracuje nie tylko z Polakami, ale także, a może nawet przede wszystkim z firmami zagranicznymi. Ta wynajęła za pośrednictwem powyższej 1400 metrów kwadratowych, gdzie powstanie jej nowe biuro. Dalej była agencja GDP, odpowiadająca za szeroko rozumiany marketing i wynajmująca 700 metrów kwadratowych, na których również powstanie biuro. Poza powyższymi, Brochocki współpracowała również z wieloma innymi, większymi lub mniejszymi.

Zdjecie pochodzi ze strony Freeimages.com

 

Plany na przyszłość?

Skoro zatem kancelaria ta ma za sobą tak dobry kwartał, pozostaje spytać o plany na następne. Odpowiedź jest jednak prosta: kolejne powierzchnie biurowe, kolejne pośredniczenie w ważnych transakcjach i kolejny rozwój. Trzeba przyznać, że zadanie nie jest proste, ponieważ rynek powierzchni biurowych w Warszawie jest bardzo konkurencyjny. Ba, coraz więcej deweloperów chce w nim uczestniczyć, przez co tworzy się dość spora rywalizacja i naprawdę ciężko przewidzieć, kto wyjdzie zeń zwycięsko, tym bardziej że takich jak Brochocki jest coraz więcej. Nie podcinamy jednak skrzydeł i życzymy powodzenia w biznesie, tym bardziej że dostrzegamy w wyżej przedstawionej naprawdę spory potencjał, który może się przełożyć na o wiele ciekawsze transakcje, aniżeli dotychczas. Z nieoficjalnych źródeł wiemy też, że nie tylko my, ale wielu klientów w ten sam sposób myśli i planuje zeń współpracę.

 
 
 
Zdjecie pochodzi ze strony Freeimages.com

Dodaj komentarz