Ożywienie rynku deweloperskiego

W porównaniu do września 2013, wrzesień 2013 był synonimem niezwykłej aktywności na rynku deweloperskim, ponieważ deweloperzy oddali do użytkowania 5055 mieszkań, czyli o 41% więcej niż rok temu. W kontekście całego roku nie ma oczywiście tak dużej poprawy, ale i tak trudno przejść obojętnie obok tych statystyk, które mówią jasno: rynek deweloperski wraca do życia.

 

Całoroczna tendencja wzrostowa czy przesadny optymizm?

Od października 2012 do września 2013 wydano w sumie prawie 142 000 pozwoleń na budowę, a zatem wciąż nie możemy otrząsnąć się po spadkach występujących od roku 2008 (były one spowodowane boomem w latach 2006-2008, który pamiętają wszyscy deweloperzy mieszkaniowi). Co ciekawe, notuje się marginalną ilość zleceń dla klientów budujących indywidualnie.

Jeśli chodzi jeszcze o pozwolenia na budowę, rok temu było ich prawie o 29 000 więcej, ale w skali całego roku i tak 2013 przoduje nad 2012. Mieszkania, które zaczęto budować w ostatnich 12 miesiącach, to liczba 122 900, z czego prawie 72 000 dla klientów indywidualnych, a prawie 50 000 to nieruchomości na sprzedaż. Rozpoczęte budowy wynoszą we wrześniu br. o 18,4% mniej niż w zeszłym, ale ujęcie roczne jest analogiczne do powyższych sytuacji. Dla porównania – w czasie boomu zwiększono budowę mieszkań o niecałe 60%, bo rozpoczęto ich aż 195 000.

Zdjęcie pochodzi ze strony bishop.slq.qld.gov.au

Zdjęcie pochodzi ze strony bishop.slq.qld.gov.au


 

Podsumowanie

Analizując powyższe dane możemy dojść do wniosku, że sytuacja jest nieco lepsza, przede wszystkim pod względem liczby mieszkań oddanych do użytku. Jest to zasługą klientów indywidualnych, którzy oddali – w tej dwunastomiesięcznej skali – aż 84 000 lokali, czyli o prawie 7% więcej niż w ubiegłym roku.

Jakie są natomiast prognozy na następny rok? Ciężko wyrokować, ponieważ na polskim rynku mieszkaniowym zdarzyć może się wszystko. Niemniej jednak, gdyby tak dokładnie się temu przyjrzeć, śmiało można żywić nadzieję, iż to ożywienie nie jest przypadkowe i że przyniesie o wiele więcej pozytywów. Na razie jest jednak zdecydowanie zbyt wcześnie, aby ferować jakiekolwiek wyroki.

 
Zdjęcie pochodzi ze strony bishop.slq.qld.gov.au

Dodaj komentarz