Ożywienie na rynku gruntów inwestycyjnych. Deweloperzy znów aktywni

W ciągu ostatnich tygodni i miesięcy byliśmy świadkami nieoczekiwanego ożywienia na rynku gruntów inwestycyjnych, w związku z czym analitycy zastanawiają się nad możliwością zachowania takiego trendu i nad związanymi z tymi inwestycjami w działki pod biura, obiekty handlowe oraz mieszkania.

 

Koniec stagnacji z 2009 – 2012 r.?

Jest to bardzo ciekawa tendencja, ponieważ od 2009 r. obserwowaliśmy raczej stagnację i brak zainteresowania, a tu nagle deweloperzy, którzy w tym czasie prowadzili negocjacje, po prostu przeszli do działania. Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki wokół ich działalności, utrzymanie tej sytuacji przewiduje się również na nadchodzący rok i co więcej, przewiduje się, że największy wpływ na to będą miały grunty mieszkaniowe oraz – chociaż w mniejszym stopniu – grunty biurowe. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że inwestorzy wydadzą nawet do 1,5 mld na działki pod zabudowę tego typu.

Zdjęcie pochodzi ze strony www.domydzialki.pl

Zdjęcie pochodzi ze strony www.domydzialki.pl


 

III kwartał 2013 r. najbardziej znaczący

Największe zmiany przyniósł III kwartał br., kiedy to osiągnięto wręcz rekordowe wyniki na rynku pierwotnym. Wpływ na to miały oczywiście niskie stopy procentowe oraz zwiększona aktywność inwestorów płacących gotówką, ale to nie koniec. Warto tu wspomnieć bowiem o mobilizacji kredytobiorców, którzy mieli ostatnią szansę na zaciągnięcie kredytów na 100% wartości nieruchomości.

 

Krótszy czas negocjacji

Kluczowym jest też zmniejszenie czasu negocjacji, które jeszcze niedawno, bo w czasie kryzysu finansowego, zajmowały od 6 do 12 miesięcy. Dziś natomiast umowa sprzedaży podpisywana jest nawet po kilku tygodniach i to także, gdy dotyczy nieruchomości o niejasnym statusie prawnym. Mamy więc do czynienia ze zmianą sposobu myślenia Polaków na temat inwestowania pieniędzy w grunty, co może jeszcze sporo zmienić, ale na razie nie ma co się nad tym zastanawiać. Prognozy są bowiem takie, że w 2014 r. popyt na grunty inwestycyjne się utrzyma, grunty pod zabudowę mieszkaniową wzrosną, a ceny za to wszystko zostaną na poziomie stabilnym. Na dalszą przyszłość pozostaje nam czekać z cierpliwością.

 
Zdjęcie pochodzi ze strony www.domydzialki.pl

Dodaj komentarz