Oferta deweloperów się zmniejsza. Skutki ustawy deweloperskiej

II kwartał ubiegłego roku dał się we znaki polskiemu rynkowi nieruchomości, ponieważ odnotowano rekordowe poziomy oferty, które są odbiciem wprowadzonej ustawy deweloperskiej, a dokładniej które są odbiciem działań deweloperów na rzecz uchylenia się od pewnych zapisów. Suma summarum, Dział Badań i Analiz firmy Emmerson zanotował w czerwcu 2012 r. aż 52 300 mieszkań na rynkach 5 monitorowanych przezeń miast, a dziś… dziś wygląda to zupełnie inaczej i klienci nie mają już tak rekordowej ilości lokali mieszkaniowych do wyboru.

 

Monitoring inwestycji deweloperskich

Otóż rok później, bo w II kwartale 2013 liczba ta na tym samym obszarze (tj. Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i Gdańsk) skurczyła się o 20% i wynosiła ok. 42 000 mieszkań. Przypomnijmy, że Dział Badań i Analiz firmy Emmerson uwzględniał mieszkania ukończone, w budowie oraz w fazie projektu, a zatem mowa tu o całościowej ofercie deweloperów. Owszem, wciąż pozostaje całkiem solidny wybór, z którego nabywcy chętnie korzystają, ale tendencja spadkowa jest nadto widoczna i to z kwartału na kwartał.

Zdjęcie pochodzi ze strony naukowa.pl

Zdjęcie pochodzi ze strony naukowa.pl


 

Prognozy inwestycyjne

Analitycy jednogłośnie stwierdzają, iż nie można mówić o wstrzymaniu inwestycji, ale na podstawie 2012 i 2013 widzimy, że coś się zmienia. Pomimo tego jednak, deweloperzy wciąż wprowadzają na rynek swoje nowe projekty – często bardzo atrakcyjne i oryginalne – ale ich liczba przestaje być adekwatna do liczby ofert sprzedawanych.

O ile zaś tendencje w tym roku są stosunkowo łatwe do przewidzenia, o tyle wszyscy z niecierpliwością czekają na rok 2014, kiedy to zacznie obowiązywać Mieszkanie dla Młodych. Czy jednak będziemy mieli do czynienia z boomem na miarę lat poprzednich? Prawdopodobnie nie, ale na pewno polski rynek nieruchomości doświadczy kolejnych zmian, na obecną chwilę trudnych do przewidzenia i to nawet wśród najlepszych analityków. Na razie natomiast wyroków nie ferujmy, ponieważ na MdM należy poczekać jeszcze parę dobrych tygodni, a po ich upływie wszystko się samo wyjaśni… co w swoim czasie oczywiście opiszemy.

 
Zdjęcie pochodzi ze strony naukowa.pl

Dodaj komentarz