Nieruchomości na szlakach turystycznych

W ciągu ostatnich lat mieliśmy do czynienia z wieloma sporami na linii gmina – właściciel nieruchomości, szczególnie w miejscowościach położonych w malowniczych górach w Polsce. Doskonały przykład dotyczy tutaj chociażby Zakopanego, gdzie właściciel działki przebiegającej przez wyciąg narciarski nie chciał zgodzić się na jej użytkowanie i w efekcie turyści nie mogli korzystać ani z wyciągu ani z trasy narciarskiej. Ireneusz Raś zaproponował jednak ostatnio zmiany, które mają ukrócić tego typu działania właścicieli i tym samym przyczynić się do rozwoju turystyki i pośrednio także gospodarki.

Prawo do służebności na gruncie

W Polsce jest wiele nieruchomości, które położone są na bardzo atrakcyjnych turystycznie terenach. Uparci właściciele blokują możliwość korzystania z tych terenów psując tym samym obraz polskiej turystyki. Oczywiście sprawa dotyczy jak zawsze pieniędzy. Gminy chcą wykupić takie nieruchomości, ale z punktu widzenia jej właściciela dają za mało pieniędzy. Pozostawmy kwestię pieniędzy do osobistej oceny, a zajmijmy się jednak propozycją złożoną przez Ireneusza Rasia. Chce on prawnie ustanowić służebność do tych gruntów, które znajdują się na atrakcyjnych turystycznie terenach i w sposób znaczący utrudniają swobodne uprawianie turystyki. Służebność oznacza tutaj możliwość nieodpłatnego korzystania z działki, wykorzystania jej do celów turystycznych, i to niezależnie od tego czy właściciel nieruchomości się na to zgadza czy nie.

Zdjęcie pochodzi ze strony Wikipedia

Nowe prawo z punktu widzenia konstytucji

Długo można by debatować nad słusznością tego typu zmian, ale problem rodzi się niestety na poziomie konstytucji. Według jej zapisów w Polsce nie można tak po prostu ustawić służebności na prywatnym gruncie. Zgodnie z zapisami konstytucji jest to możliwe jeśli ma to zapewnić bezpieczeństwo krajowi, służy ochronie środowiska, zdrowia i moralności społecznej lub wtedy, gdy dany grunt ogranicza wolność i swobody obywatelskie. Propozycję tę można na siłę dopasować do wolności i swobód obywatelskich, ale projekt wymagałby bardzo szczegółowego doprecyzowania, kiedy dokładnie i na jakich zasadach może dość do służebności gruntu.

Dodaj komentarz