Nadchodzi ożywienie na rynku nowych mieszkań?

Jak do tej pory w Polsce największe zainteresowanie stale obejmowało mieszkania z rynku wtórnego nieruchomości. Nowe mieszkania są bardzo drogie i przeciętnego Kowalskiego po prostu na to nie stać. Do końca 3 kwartału tego roku firmy deweloperskie odnotowały niewielki spadek zainteresowania nowymi mieszkaniami w stosunku do roku poprzedniego, a całkiem już duży biorąc pod uwagę dane z 2012 roku. Okazuje się jednak, że już wkrótce może rozpocząć się ożywienie na rynku nowych mieszkań od deweloperów.

Atrakcyjny czas na kredyt hipoteczny

W obecnej chwili jest bowiem dość atrakcyjny moment na wzięcie kredytu hipotecznego. Po pierwsze bowiem mamy rekordowo niskie stopy procentowe co sprawia, że kredyty hipoteczne stały się dużo tańsze. Po drugie pojawiają się zapowiedzi banków, które chcą zwiększyć swoje finansowanie zakupu nowych mieszkań. Pozwala to przypuszczać, że już wkrótce będzie jeszcze łatwiej wziąć kredyt na zakup nieruchomości. Stabilizuje się także sytuacja gospodarcza w kraju. Bezrobocie systematycznie spada, a ludzie już pracujący coraz częściej czują większą stabilność swojego zatrudnienia co sprawia, że łatwiej będzie im podjąć decyzję o zakupie własnego mieszkania. Na jedyną niekorzyść może działać tylko zapowiedź zwiększenia wysokości wkładu własnego przy kredycie mieszkaniowym od 2015 roku. Dziś jest to 5% wartości nieruchomości, a od przyszłego roku ma to być 10%. To jednak wyraźnie nie zniechęca deweloperów do działania i inwestowania pieniędzy w nowe mieszkania.

Zdjęcie pochodzi ze strony Flickr

 

Dużo nowych pozwoleń na budowę

O ożywieniu na rynku nowych nieruchomości można mówić szczególnie z tego powodu, że do końca września tego roku wydano około 120 tysięcy pozwoleń na budowę. Jest to aż o 15% więcej niż w roku poprzednim co zwiastuje, że jednak coś w tej branży zaczęło się ruszać. Ocenia się, że jeśli tylko zima nie będzie surowa to wiele z tych inwestycji będzie oddanych do użytku w terminie. Co bardzo istotne duża część z tych budów już ruszyła.

Dodaj komentarz