Mokotowski „szkieletor” wreszcie przejęty

Sensacja w warszawskim świecie budowlanym. Słynny szkieletom na Mokotowie został przejęty przez nieznanego dotychczas inwestora. Koszt przejęcia wyniósł prawie 10 000 000 złotych, a kontrolę nad nieruchomością przejęła pełniąca przedstawicielstwo kancelaria.
 

Koniec walki APP Investments i 5m

Wydarzenie to jest końcem walki APP Investments i 5m, które to walczyły między sobą o stanie się właścicielami powyższej. Cena wywoławcza wynosiła troszkę ponad 7 000 000 zł, więc sami widzimy, z jak dużym przebiciem May do czynienia. Zwyciężyła ta pierwsza, aczkolwiek o spółce niewiele wiadomo. Z pewnych informacji mamy jedynie to, iż należy ona do niejakiego Piotra Palucha, który – tak jak zresztą cała firma – pochodzi z Krakowa. Poza tym nie wiemy też, co ma powstać na miejscu nieruchomości. Mówi się między innymi o inwestycji biurowej lub o inwestycji hotelowej, ale jeszcze nic nie jest potwierdzone. Owszem, uważniejsi obserwatorzy pamiętają, że pozwolenie na budowę zostało wydane już czternaście lat temu, bo w 2000 r. Wtedy to inwestorem była firma Hotele System. Na pierwsze czynności budowlane trzeba było jednak czekać aż do 2007, a i to nie było satysfakcjonujące, ponieważ wszystko stanęło rok później.
 

Hilton niedoszłym właścicielem

Wówczas to pojawiało się mnóstwo plotek na temat tego, iż właścicielem miał zostać Hilton Garden Inn. Rzekomo miano tam stworzyć hotel czterogwiazdkowy, posiadający ponad dwieście pięćdziesiąt pokoi, nowoczesne centrum do konferencji, nowoczesne centrum do rekreacji i wiele, wiele innych. Mało tego, koszt tej inwestycji szacowano aż na 30 000 000 zł, ale niestety nic z tego nie wyszło, a wręcz przeciwnie. Pozostał tak zwany szkieletom, czyli szkielet budynku, który dopiero teraz zyskał nowego właściciela, a który dotychczas służył wyłącznie jako powierzchnia do szeroko rozumianych reklam.

Zdjecie pochodzi ze strony Freeimages.com

 
Oby jednak nie skończyło się tak jak ostatnimi czasy i oby z tej inwestycji coś powstało. Na razie jednak jesteśmy zdystansowani, ponieważ mokotowski szkieletom był już hucznie zapowiadany na wiele sposobów, także lepiej się wstrzymać od głosu i później pozytywnie zaskoczyć.

Dodaj komentarz