Kredyty mieszkaniowe. Kiepski rok poprzedni, dobry rok bieżący

Sprzedaż kredytów mieszkaniowych w 2013 r. była zła, ale końcówka nadrobiła. Dwa największe banki odpowiadają za 60% dostępnych i udzielanych kredytów. Trzeci kwartał 2013 r. wyglądał podobnie do 2012 r., który pod kątem sprzedaży kredytów mieszkaniowych był stosunkowo dobry. Największe zmiany przypadły zaś na listopad i grudzień, kiedy nastąpił długo wyczekiwany wzrost (o 1,4% w stosunku do poprzedniego roku).

 

Rynek finansowania nieruchomości wciąż w dołku

Owszem, poprawa wyników ma duże znaczenie i jest bardzo widoczna, ale nie znaczy to wcale, iż rynek finansowania nieruchomości całkowicie wyszedł z dołka, a wręcz przeciwnie. Otóż okazuje się, że poprzedni rok był najgorszy od 2007 r., a z tego będzie ciężko się podnieść jeszcze przez długi czas. Sprzedaż kredytów mieszkaniowych w dziewięciu największych bankach wzrosła, w sześciu spadła.

Źródło zdjęcia: www.sxc.hu

Źródło zdjęcia: www.sxc.hu

 

Kredyty w górę

Przeciętny kredyt poszedł w górę i to pomimo mniejszej ich ilości. Średnia kwota wynosi teraz 209 400 zł, a wynosiła 202 300 zł. Końcówka roku obfitowała w 182 300 zł. Mamy zatem do czynienia ze sporymi wahaniami, za które odpowiadają różne czynniki, co potwierdza chociażby Rodzina na Swoim i jej popularność w 2012 r. Teraz klienci borykają się natomiast z koniecznością finansowania stuprocentowej wartości kredytów.

Jakie są prognozy w obliczu powyższych informacji? Pozytywne, ponieważ początek 2014 r. okazał się bardzo optymistyczny. Mówimy tutaj o wkroczeniu na scenę programu Mieszkanie dla Młodych, o wyższym wzroście Produktu Krajowego Brutto (w rok 2013) niż przewidywano i o wyraźnym wzroście popytu (zanotowanym szczególnie w marcu). W obliczu tak dobrych wiadomości nic dziwnego, że i oprocentowanie kredytów staje się być atrakcyjne, a niskie stopy będą utrzymywane prawdopodobnie do końca roku. Przewiduje się też wzrost sprzedaży kredytów mieszkaniowych, co ma dać w efekcie 40 000 sztuk na I kwartał. Całoroczny wynik ma być zaś bliższy 200 000 sztuk. Jest się zatem z czego cieszyć.

 

Źródło zdjęcia: www.sxc.hu

Dodaj komentarz