Kontynuacja akcji „zgłoś pustostan” w Łodzi

W Polsce z roku na rok rośnie zainteresowanie zakupem nieruchomości mieszkalnych. Zwiększa się liczba kredytów hipotecznych, do tego powstaje coraz więcej nowych mieszkań na terenie całego kraju. Taka sytuacja wcale nie oznacza jednak, że w naszym kraju żyje się dużo lepiej. Oczywiście perspektywy się powiększają, a i przybywa nowych miejsc pracy, ale z drugiej strony mnóstwo osób nadal pracuje na głodowych stawkach. W efekcie dużej część naszego społeczeństwa nie stać na zakup nowego mieszkania, a i te z rynku wtórnego wcale nie zawsze są atrakcyjne cenowo. Najwięcej problemów mają z tym ludzie młodzi, którzy dopiero planują zakładanie swojej rodziny. W Łodzi od kilku lat prowadzona jest jednak bardzo ciekawa akcja, która została przedłużona na rok 2015. Jest to akcja „zgłoś pustostan”, która spotkała się ze sporym zainteresowaniem mieszkańców tego miasta.

Zdjęcie pochodzi ze strony Geograph.org.uk

Brak mieszkań socjalnych

Łódź od lat zmaga się z niedostatkiem mieszkań socjalnych. Kiedy 4 lata temu do władz Łodzi zgłosiła się zrozpaczona dziewczyna w ciąży, która pilnie poszukiwała niedrogiego mieszkania, pojawił się pomysł akcji „zgłoś pustostan”. Władze zaproponowały dziewczynie, aby ta poszukała na terenie miasta pustostan i zgłosiła go. Szybko akcja nabrała miejskiego tempa. Na czym to polega? Każdy z mieszkańców może zgłaszać do władz miasta podejrzenie, że jakieś mieszkanie jest pustostanem lub ktoś zamieszkuje je nie do końca legalnie. Jeśli sytuacja zostanie potwierdzona to w efekcie zgłaszająca osoba dostaje pierwszeństwo w ubieganiu się o takie mieszkanie. Choć nie udało się w ten sposób odzyskać zbyt wielu mieszkań to jednak i tak akcja jest dość popularna.

Wiele zgłoszeń każdego roku

W pierwszym roku władzom Łodzi udało się odzyskać w ten sposób 5 mieszkań. Później było już gorzej, ale w 2014 roku były to kolejne 4 mieszkania. Każde z nich jest skarbem, gdyż służy później ludziom, którzy naprawdę ich potrzebują, a nie mają pieniędzy. Zgłoszeń każdego roku jest bardzo wiele, ale zazwyczaj okazuje się, że w mieszkaniu jest ktoś zameldowany i płaci czynsz, ale nie mieszka bo na przykład wyjechał z Polski na jakiś czas. Podobną akcję prowadzi także Warszawa.

Dodaj komentarz