Dlaczego deweloper chce pieniędzy w trakcie budowy?

Jeszcze przed 2007 rokiem bardzo popularne było kupowanie mieszkań od dewelopera w systemie 10/90. Dotyczyło to oczywiście tych mieszkań, które są dopiero w budowie. Deweloperzy zazwyczaj poszukują chętnych na mieszkania jeszcze przed rozpoczęciem dużej inwestycji po prostu po to, aby jej opłacalność była o wiele większa. System 10/90 polegał na tym, że chętny zakupem takiego niewybudowanego jeszcze mieszkania płacił deweloperowi 10% kwoty, wartości tego mieszkania, w trakcie podpisywania umowy. Pozostałą część, a więc 90% wartości, kupujący musiał zapłacić deweloperowi dopiero w momencie odbierania kluczy do lokalu. Było to bardzo wygodne, ponieważ kupujący mieli chociażby dużo czasu na zdobycie potrzebnego kredytu. Dzisiaj tego typu oferty ciężko jednak znaleźć, a deweloperzy żądają pieniędzy w trakcie budowy mieszkań. Dlaczego tak jest?

Zdjęcie pochodzi ze strony Wikipedia

Ryzykowny system

Tego typu system jest bowiem dzisiaj dla deweloperów bardzo ryzykowny. Popyt na mieszkania jest teraz bardzo duży, a i podaż stoi na wysokim poziomie. Efekt jest taki, że w trakcie finalizowania inwestycji trwającej chociażby 2-3 lata klienci dość często rezygnowali z zakupu. Deweloper po skończeniu inwestycji pozostawał więc z wieloma mieszkaniami, które musiały ponownie trafić do sprzedaży i zwrot z inwestycji był już dużo mniejszy przez takie postoje. Z tego powodu dzisiaj deweloperzy zazwyczaj przyjmują pieniądze w kilku transzach. Podpisując umowę z deweloperem godzimy się na to, że będziemy płacić mu część pieniędzy po każdym zakończonym etapie budowy. To oczywiście mniej wygodne dla samych kupujących, ale z drugiej strony o wiele bezpieczniejsze dla deweloperów.

Systemy 10/90 tylko dla największych

Tego typu systemy oczywiście jeszcze istnieją, ale pozwalają sobie na nie tylko najwięksi deweloperzy na rynku. W Polsce mamy nawet dewelopera, który daje możliwość zapłaty w systemie 5/95, a więc jeszcze atrakcyjniejszym. Warto jednak pamiętać o tym, że najwięksi deweloperzy zazwyczaj mają jednak najwyższe ceny, a samo skorzystanie z tego systemu może sprawić, że cena zostanie nam trochę podniesiona.

Dodaj komentarz