Deweloperzy nie obawiają się niżu demograficznego

Niepokojące dane demograficzne jednoznacznie niestety zwiastują rychły koniec dobrej koniunktury na rynku nieruchomości. Liczba ludności będzie bardzo systematycznie spadała, a do tego zmniejszy się ilość ludzi młodych, a znacząco zwiększy liczba seniorów. Dla deweloperów może to oznaczać koniec potężnego popytu na mieszkania, który kreowany jest przede wszystkim przez osoby między 26, a 44 rokiem życia, a tych w Polsce będzie coraz mniej. Okazuje się jednak, że deweloperzy wcale nie obawiają się niżu demograficznego. Co bardzo ważne, wprowadzone przez rząd wsparcie finansowe dla rodzin faktycznie może przyczynić się do większej dzietności, ale na pierwsze poważniejsze efekty tego trendu i tak będzie trzeba czekać minimum 30 lat.

Budownictwo dopasowane do seniorów

Deweloperzy z polskiego rynku doskonale zdają sobie sprawę z czekającej ich sytuacji i całkowitej zmiany na rynku nieruchomości, która czeka nas w niedalekiej przyszłości. Ich wypowiedzi są jednak bardzo spokojne i, choć na razie nie ma większych planów, to nie obawiają się oni o swoją przyszłość. Deweloperzy na pewno niedługo będą musieli stawiać na mieszkania nieco mniejsze oraz tańsze, które będą atrakcyjniejsze właśnie dla seniorów. Nie bez znaczenia będą udogodnienia w postaci wind, bliskość do sklepów, przychodni i wielu innych miejsc. Bardzo możliwe również, że niż demograficzny przyczyni się do zwiększenia popularności wynajmu mieszkań, na rzecz kupowania ich na własność.

Szansa w migracji do dużych miast

Deweloperzy nie obawiają się niżu demograficznego także z tego powodu iż uważają oni, że popyt na mieszkania w dużych miastach wciąż będzie stosunkowo wysoki. Według branży ludzie wciąż będą chętnie przenosili się ze wsi czy z małych miejscowości do największych miast w naszym kraju, szukając tam oczywiście mieszkania. Rynek nieruchomości na pewno jednak wkrótce stanie się bardzo nieprzewidywalny i deweloperzy będą musieli się nauczyć dynamicznego dopasowywania się do zmian.

Dodaj komentarz