Czy dofinansowanie MdM zniknie kiedy PiS dojdzie do władzy?

Przywykliśmy już do tego, że przed każdymi wyborami różne ugrupowania polityczne zasypują nas wieloma swoimi propozycjami i obietnicami, które teoretycznie to mają sprawić, że będzie nam się lepiej żyło. Standardowym obiektem tych propozycji od dawna była już branża nieruchomości, gdzie nam najbardziej zapadło chyba w pamięć obiecanie ludziom 3 milionów mieszkań. Obietnica nie została spełniona po dziś dzień i bardzo możliwe, że z tego właśnie powodu podczas tegorocznej kampanii wyborczej mówiło się dość niewiele o mieszkaniach. Jedna sprawa zasługuje jednak na szczególną uwagę, gdyż jest bardzo ważna. Istnieje duże prawdopodobieństwo, ze program Mieszkanie dla Młodych zostanie zamknięty jeśli PiS dojdzie do władzy.

Wspieranie deweloperów

Prawo i Sprawiedliwość oficjalnie podziela bowiem zdanie wielu Polaków, jako to program rządowego dofinansowania Mieszkanie dla Młodych zwyczajnie w ukryty sposób wspiera deweloperów. Dlaczego? Gdyż z pomocy rządowej można skorzystać tylko wtedy, gdy kupuje się nowe mieszkanie, a więc od dewelopera. Nie dostaniemy dofinansowania do kredytu hipotecznego jeśli chcemy kupić mieszkanie z rynku wtórnego. Być może to prawda, ale myślenie PiS-u jest tutaj trochę cyniczne, gdyż warto przypomnieć, że MdM jest tylko unowocześnioną kontynuacją programu Rodzina na Swoim, który to został wprowadzony właśnie przez PiS. RnS w zdecydowanej większości także dawał pomoc osobom kupującym nowe mieszkania.

Koniec z MdM

Niezależnie jednak od tego istnieje duże ryzyko, że jeśli PiS przejmie stery w naszym kraju to program MdM na dobre zniknie. Według zapowiedzi przedstawicieli partii pozostałe dla programu pieniądze miałyby wesprzeć inicjatywy budowy mieszkań dla mniej zamożnej części społeczeństwa. PiS ma nieco inny pomysł na pomoc. Chce za grosze sprzedawać ziemie pod budowę mieszkań dla osób z klasy średniej, gdzie metr powinien kosztować wtedy około 2.5 tysiąca złotych. Co więcej, PiS chce także wynegocjować atrakcyjne warunki kredytowania, oczywiście z bankami, dla osób starających się o czynszówki.

Dodaj komentarz